niedziela, 8 grudnia 2013

Ava Laboratorium - Bio-rokitnik aktywny krem pod oczy

Dzisiaj napiszę Wam o kremie pod oczy, który stosuję już od dobrych 4 miesięcy. Ciężko mi się pisze o kremach pod oczy, bo zazwyczaj są takie...nijakie. Trudno stwierdzić, czy takie coś działa, czy też nie, zazwyczaj nie pachnie (i w sumie nie powinno) i po prostu nawilża. 

Wcześniej dość długo stosowałam krem AA z serii Wrażliwa Natura 20+ (RECENZJA), lubiłam go za to, że dobrze nawilżał, nie podrażniał, dobrze się wchłaniał i nawet nieco rozjaśniał cienie. Pomyślałam jednak, że wypadałoby zacząć stosować coś choćby minimalnie zapobiegającego zmarszczkom (aaaaaaaaaaaaaa!) i gdy zawędrowałam do sklepiku zielarskiego z dość dobrym wyborem kosmetyków naturalnych, moją uwagę przykuł ten oto specyfik:

Ava Laboratorium - Bio-rokitnik aktywny krem pod oczy



Od producenta




oraz...



Skład



Szczegóły techniczne

Krem przychodzi do nas w prostej tubce bez udziwnień. Nie prezentuje się może najpiękniej, ale przecież nie o to tu chodzi...Dozowanie przebiega bez problemu, więc nie ma na co narzekać :)

Otrzymujemy 25ml, czyli sporo, jak na tego typu produkt. Nic dziwnego więc, że krem wystarcza na bardzo długo - ja swój stosuję już od 4 miesięcy i końca nie widać...

Krem jest gęsty, ale dość lekki - czyli w sam raz. Nie jest wodnisty czy żelowy, ale nie jest też tłusty. Treściwy, ale wchłania się bezproblemowo :)

Jest to kosmetyk o bardzo delikatnym, prawie niewyczuwalnym zapachu, co bardzo lubię w przypadku pielęgnacji okolic oczu.


Moja opinia

Jak już pisałam, trudno mi ocenić działanie przeciwzmarszczkowe kremów pod oczy. Miejmy tylko nadzieję, że efekty będą kiedyś widoczne ;)

Mogę jednak powiedzieć, że krem naprawdę dobrze nawilża i pielęgnuję skórę okolic oczu. Jest dość bogaty, więc stosuję go na noc.  Po przebudzeniu oczy nie są opuchnięte, może nie zmniejsza cieni pod oczami, ale przy regularnym stosowaniu nieco wygładza skórę i utrzymuje ją w dobrym stanie.  Odkąd go stosuję nie zauważyłam pogorszenia się stanu skóry w tej okolicy ani pojawienia się nowych linii, więc chyba spełnia swoją rolę :) 

Na plus zaliczam również to, że krem nie jest mocno naperfumowany i nie podrażnia. 

Skład również jest bardzo przyzwoity :)


Cena
21zł

Dostępność
Sklepy zielarskie (choć z dostępnością stacjonarnie jest dość kiepsko) oraz sklepy internetowe





10 komentarzy :

  1. Muszę przyjrzeć się temu kosmetykowi, skoro delikatnie wygładza skórę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kremy Sylveco mnie kuszą, jakiś czas temu szukałam jednego konkretnego ale nie znalazłam :( następnym razem zamówię online ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. będę miała go na uwadzę jak skończy mi się mój żel z flosleku

    OdpowiedzUsuń
  4. ostatnio stosowałam żelu pod oczy w słoiczku też marki Ava labolarorium i byłam zadowolona, choć był strasznie nie wydajny:)

    OdpowiedzUsuń
  5. podobny do sylveco z opakowania:)

    OdpowiedzUsuń
  6. masz racje ciezko ocenic te kremy przeciwzmarszczkowe pod oczy, bo na efekty te konkretne trzeba poczekac :)))
    ale wydaje mi sie ze ten co Ty masz podobaby mi sie:))))))
    zaciekawilas mnie - poszukam na necie:)))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Z tej serii lubię maseczkę do twarzy :) Krem pierwszy raz widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo lubię kosmetyki tej firmy- świetnie sprawdziło się u mnie serum z serii white skin

    OdpowiedzUsuń
  9. W sumie nie znam tej marki, ale kremu jestem ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też lubię tę markę, fajny produkt.

    OdpowiedzUsuń