środa, 3 września 2014

sierpniowe denko


Wreszcie udało mi się ogarnąć sierpniowe denko :) Przepraszam za ostatnią ciszę na blogu, nie zapomniałam o tym moim miejscu w sieci ani tym bardziej nie zamierzam go opuścić, ale przeprowadzka, mnóstwo spraw do załatwienia, jeszcze inne wyjazdy....Same rozumiecie. Teraz jednak mam nadzieję, że wszystko powoli wróci do normy, o ile o normie można u mnie w ogóle mówić ;)

A więc zapraszam na sierpniowe denko! :)



I po kolei:



1. The Body Shop - Papaya Shower Gel
O ile kremowe żele TBS zupełnie się u mnie nie sprawdzają, to te o żelowej konsystencji bardzo lubię. Ten pachniał bardzo soczyście i owocowo, przyjemnie się go używało w letnie upały.

2. Yves Rocher - lawendowy krem do stóp
Przyjemny, dobrze nawilżający krem do stóp, okazało się też, że lubię zapach lawendy w kosmetykach do stóp. Najlepiej działał w duecie z peelingiem z tej samej serii.

3. The Body Shop - Hemp Hand Protector
Solidnie nawilżający i rzeczywiście chroniący dłonie krem. Zapach może drażnić, dlatego nie używałam go przez cały dzień, a jedynie przed wyjściem z domu i ewentualnie gdy moje dłonie wymagały intensywniejszej pielęgnacji.
RECENZJA



 1. Tołpa dermo face sebio - normalizujący żel do mycia twarzy
Jeden z moich ulubieńców, o którym na jakiś czas zapomniałam. Lubię za brak SLES-u, jest łagodny a przy tym dobrze oczyszcza, ale chyba jednak moja cera przyzwyczaiła się do Nuxe Aroma Perfection, bo po zmianie znowu zaczęła się buntować...Trudno stwierdzić, czy to wina zmiany żelu, ale na wszelki wypadek wróciłam już do Nuxe :)
RECENZJA

2. Pharmaceris T - Oczyszczający płyn bakteriostatyczny z 2% kwasu migdałowego
Kosmetyk, który bardzo pozytywnie mnie zaskoczył :) Myślę, że jest świetną alternatywą dla wielu droższych produktów z kwasami, szczególnie dla początkujących, bo stężenie kwasu nie jest tu zbyt wysokie, nie powoduje podrażnienia czy łuszczenia, ale jednak działa.
Więcej w recenzji wkrótce :)

3. Pharmaceris A - Duoaktywny krem przeciwzmarszczkowy pod oczy
Lubiłam za pompkę, małe, poręczne opakowanie i przede wszystkim za to, że bardzo dobrze nawilża i dba o skórę wokół oczu nie podrażniając ich przy tym. Nie jestem jednak przekonana co do jego właściwości przeciwstarzeniowych - nie zauważyłam wygładzenia czy jakiejś wielkiej zmiany pod tym względem, no chyba, że działa prewencyjnie ;)
RECENZJA



 1. Green Pharmacy - szampon przeciwłupieżowy z dziegciem brzozowym i cynkiem
Ciekawy szampon o bardzo specyficznym zapachu ;) Byłam bardzo zadowolona z jego wpływu na moje włosy, pozostawiał je świeże, wygładzone, dodawał objętości i nie wysuszał, czyli dokładnie odwrotnie, niż większość szamponów przeciwłupieżowych :)
Recenzja wkrótce.

2. Organique Sensitive - szampon
Mój ulubieniec :) Idealny zarówno dla włosów, jak i dla skóry głowy. Bardzo polecam, więcej przeczytacie w RECENZJI.




1. My Beauty Diary - Black Pearl Mask
To już drugie zużyte opakowanie tych maseczek. Uwielbiam sheet mask za wygodę stosowania, a te w dodatku naprawdę świetnie działają - cera jest nawilżona, rozjaśniona, promienna.
RECENZJA

2. Rival de Loop - Hydro płatki pod oczy
Jedne z moich ulubionych płatków tego typu. Przyjemnie chłodzą i odświeżają, lekko nawilżają, rozprawiają się z opuchlizną, nie podrażniają.
Szkoda, że nie pojawiają się w Polsce, chociaż ta marka przecież jest w Rossmannach.



Bath and Body Works - żele antybakteryjne
Fresh Lavender & Sweet Clementine
Moje pierwsze żele BBW, zużywałam je naprawdę bardzo długo, są niesamowicie wydajne.
Bardzo dobrze odświeżają i oczyszczają, przyjemnie pachną. Alkoholowy zapach jest w nich mniej wyczuwalny, niż to zwykle bywa w przypadku sanitizerów. 
W polskim BBW wybór zapachów żeli jest niestety dość ograniczony, ale niedawno dostałam paczkę pełną dobroci z amerykańskiego BBW ;)




Logona Naturkosmetik - Age Energy Shampoo

Miał to być delikatny, naturalny szampon dodający objętości i wzmacniający włosy. Skład rzeczywiście prezentuje się nieźle, ale szampon niemiłosiernie wysuszał moje włosy i powodował łupież ;/ Zużyłam do mycia pędzli.
RECENZJA




1. Innisfree - It's real Olive - sheet mask
Moja pierwsza koreańska maseczka w płacie, marka Innisfree jest dość popularna, więc byłam jej ciekawa, ale po pierwszej próbie - bez rewelacji. Nie zauważyłam żadnych szczególnych efektów, nawet lekko szczypało po nałożeniu. Mam jeszcze inne rodzaje, więc zobaczę, jak się będą sprawować...

2. My Beauty Diary - Apple Polyphenol Mask
Rewelacja! Obawiałam się trochę, że taka nastawiona na oczyszczanie maseczka będzie działać wysuszająco, a tymczasem - odświeża, widocznie zwęża pory i to na dłużej, rozjaśnia, ale też nawilża i odżywia cerę :)

3. Organique - Anti-Age Hair Mask
Rewelacyjna maseczka, moje włosy ją uwielbiały. Nawilża, odżywia, dodaje blasku. W dodatku pięknie pachnie i ani trochę nie obciąża - bardzo polecam.
RECENZJA


A jak tam Wasze zużycia w sierpniu? :)

14 komentarzy :

  1. lubię te małe żele z BBW :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję denka. z całości znam tylko ten lawendowy krem do stóp z YR:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Porządne denko :) Właśnie zakupiłam ten krem z YR oraz peeling - bo lawenda <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluje zuzyc :) Szkoda, ze Logona nie podpasowala Twoim wlosietom ;( U mnie do dzisiaj sprawdza sie swietnie i jest to jedyny szampon, ktory podpasowal w ostatnich miesiacach mojemu skalpowi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że to przez alkohol w składzie - zauważyłam po kilku szamponach, że alkohol potrafi podrażnić mi skórę głowy bardziej niż SLES, nawet, jeśli cała reszta składników jest naturalna. Mam nauczkę na przyszłość :)

      Usuń
  5. Musze zainwestować w ten płyn Pharmaceris :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba nawet nie wiedziałam, że pharmaceris ma kremy pod oczy, muszę go poszukać. Żele z BBW uwielbiam i faktycznie jak na takie maleństwa są bardzo wydajne:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Organique nie ma sobie równych! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Obecnie używam kremu pod oczy Pharmaceris i zgadzam się z Twoją opinią. Świetnie nawilża, ale zmarszczek nie rusza ;) Dobre i to, bo ostatnio więcej miałam rozczarowań niż pomocy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluje denka. nie miałam jeszcze nic z tego, ale myśle,. że pewnie za jakiś czas się to zmieni. :))

    OdpowiedzUsuń
  10. tez mi sie skonczyl pod oczy pharmaceris:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twojemu też tyle zajęło dobicie dna? :P

      Usuń
  11. Uwierzysz, że ani jednego kosmetyku z tych jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń