czwartek, 26 czerwca 2014

Essie Resort Fling, czyli koralowa brzoskwinka :)

Dawno nie było postu lakierowego, i w ogóle takie zdarzają się u mnie bardzo rzadko....Trzeba coś z tym zrobić ;)






Dzisiaj przedstawiam Wam lakier Essie z letniej edycji limitowanej Resort 2014, o nieco dwuznacznej nazwie Resort Fling ;)
Brakowało mi tego typu odcienia w moim zbiorku, zastanawiałam się już nad Tart Deco, ale po przejrzeniu zapowiedzi LE Resort uznałam, że wolę zaczekać na ten konkretny kolor :)
W Niemczech ta limitka pojawiła się dość późno, bo dopiero w maju.



Resort Fling to coś w rodzaju koralu, ale idącego raczej w stronę różu niż czerwieni, zmieszanego z brzoskwinią :)


W pewnym świetle wygląda jak typowa brzoskwinka, czasem bardziej przypomina delikatny, koralowy róż.
Moim zdaniem to dość delikatny kolor, ale czasem przypomina nawet neon, więc wszystko zależy od światła :)


Kryje przy dwóch warstwach, choć nie jest to typowy, kremowy lakier Essie, jeden z tych, które kryją całkowicie już przy pierwszej warstwie a druga jest tylko "dla formalności". 

Chyba można to określić jako wykończenie "żelowe". Prześwitów nie ma, ale nie jest to też takie mocne 100% krycie.


Miałam ogromną ochotę na tego typu odcień na lato i jestem zadowolona z wyboru:)

Jest to pozytywny, pełen koloru odcień, ale jednocześnie jest dla mnie wystarczająco stonowany i delikatny. Miła odmiana po lakierach typu nude czy jesienno-zimowych, ciemnych kolorach. 

Trwałość i łatwość nakładania jak to u Essie - bardzo dobra, oczywiście z top coatem. 

12 komentarzy :

  1. Śliczny! Ja mam tylko jeden lakier z Essie (Fiji), ale uwielbiam jego odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo letni i przyjemny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem prezentuje sie na piatke z plusem

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny kolor :) ja się boję takich odcieni, bo przy takich kolorach moje dłonie wyglądają bardzo niezdrowo, ale ten jest śliczny i aż mam ochotę go przygarnąć i wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny, bardzo w moim stylu! Zastanawiałam się nad jego zakupem, ale w końcu nie kupiłam i dobrze. Mam już Tart Deco, który w sumie jest bardzo podobny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny kolor :) zdecydowanie letnia propozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Idealny ma letni czas :)
    Bardzo mi się podoba.
    Chyba chcę ...

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzoskwiniowy odcień lakieru jest na mojej liście od dawna, muszę koniecznie się na coś w końcu zdecydować. Kupiłabym tego Essie, bo bardzo mi się u Ciebie podoba, ale dalej jestem w fazie moich żelowych lakierów ;)

    OdpowiedzUsuń